TRENCZ

500-trench-coat-WWI

,,Ja śpiewam, kiedy deszcz piosenkę śpiewa też … ” I właśnie teraz, kiedy tworzę tę notkę, o szyby w oknie rozbiją się duże krople deszczu, co oznacza, że mamy jesień w pełni. A dziś na celownik biorę kultowy trencz, który wywodzi się z … okopów wojennych! I choć zimy na razie nie ma, a do wiosny nam daleko, to jednak nadszedł najlepszy okres na noszenie tej nieformalnej klasyki. 

Trencz to rodzaj przeciwdeszczowego płaszcza, którego produkcję rozpoczęto już na początku XIX wieku. Niestety pierwsze próby skończyły się fiaskiem z powodu zapachu i zachowania materiału w skrajnych temperaturach. Na szczęście znalazł się ktoś, kto opatentował tzw. gabardynę, czyli średnio grubą, mocno utkaną tkaninę o wełnianym, ukośnym splocie. Mowa tu o projektancie Thomasie Burberry! 
Jego projekt przewiązywanego w pasie płaszcza zdobył uznanie w armii brytyjskiej i tym zaznaczył się na wielu frontach wojennych. 
Po wojnie trencz zaczęto nosić na polowania, różnego rodzaju spotkania gentlemanów i tak oto deszczowiec stał się kultowym okryciem wierzchnim. W latach 40 zapanował prawdziwy szał na ten rodzaj płaszcza i trencz szturmem wszedł do kanonów mody zarówno męskiej jak i damskiej. Zaczął pojawiać się na ekranach wielkich, światowych kin m.in w ,,Śniadaniu u Tiffany’ego ” miała go na sobie Audrey Hepburn. 
 
DSC02411 DSC02450 DSC02445 DSC02436 DSC02416
Dziś trencze są na tyle popularne i dostępne, że nie ma problemu z nabyciem ich. Praktycznie każda marka ma go w swojej ofercie. Mój mam już ładnych parę lat, ale dopiero teraz zdecydowałam się go nosić. I co najlepsze płaszcz dostałam w prezencie od … dziadka! Dziękuję mu z całego serduszka za ten upominek, który stał się niekwestionowaną klasyką w mojej szafie! 
DSC02569 DSC02526 DSC02516 DSC02511 DSC02510 DSC02489 DSC02483
 
ZDJĘCIA – DOMINIKA KAPUSTA 
 


Separator image Posted in Styl.

13 Comments

Add Yours

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *