Minął kolejny miesiąc, a ja przychodzę do Was z inspiracjami moich ostatnich tygodni, tym co zwróciło moją uwagę, chwyciło za serce i nie chciało puścić. 

DSC06627

#music
Zaczynając muzycznie mam do polecenia kilka naprawdę ciekawych smaków. Pierwszym z nich jest płyta Lany Del Ray ,,Honeymoon”,którą ,,katowałam” swego czasu. Jest nostalgicznie i melancholijnie. Romantyczne retro Lany mnie osobiście bardzo urzeka!
,,Błysk” zespołu Kasi Nosowskiej HEY to kawałki, które towarzyszyły mi szczególnie w czerwcu. Bardzo dużo na tej płycie konkretnych tekstów mówiących o chęci wyrwania się z nowoczesnego świata i odcięcia od informacyjnego szumu. Sporo również refleksji na temat przemijalności życia i chwilowości jego trwania. Podczas czasu, który spędzałam w szpitalu piosenki te stały się moimi ulubionymi smakami miesiąca.
Miłym odkryciem okazała się być francuska piosenkarka LOU DOILLON i jej druga płyta ,,Lay Low”. Każdy z kawałków śpiewany jest w języku angielskim. Jak Artystka powiedziała w jednym z wywiadów ,,Kocham francuski, jego brzmienie, francuską literaturę, teatr, ale ten język wymaga absolutnej precyzji. Od razu wiadomo też, czy mówisz o mężczyźnie, czy kobiecie, czy to fikcja, czy rzeczywistość. A ja lubię zostawiać ludziom pole do rozumienia moich historii na własny sposób. Angielski daje mi tę niejasność, niedosłowność”.
Jeśli chcecie spędzić wieczór w towarzystwie subtelnego brzmienia gitary i miejscami wręcz dziewczęcego głosu, to gorąco polecam Wam tę płytę!
I na koniec The Kills i ,,Ash&Ice”, czyli piąta już płyta tego rockowego zespołu. Jest oczywiście gitarowo, intensywnie, ale także brudno i seksownie. Chociaż w porównaniu do poprzednich płyt zespołu, ta jest zdecydowanie bardziej spokojniejsza i zachowawcza.

PicMonkey Collage1

#Natalia Siebuła
O tej Pani pierwszy raz usłyszałam od mojej Buki podczas nagrań programu radiowego. Opowiedziała mi trochę o Artystce z Radomia, twierdząc, że tworzy Ona coś niesamowitego dla kobiet, charakteryzującego się prostotą, z dużą dozą kreatywności.
Od chwili założenia instagram’a zaczęłam bacznie śledzić i przyglądać się pracy Pani Natalii, coraz bardziej zakochując się w jej projektach, które wydają się być niezmiernie delikatne, lekkie, a zarazem nieuchwytne. Tak wiele w tym wszystkim liryzmu, że nie sposób zapomnieć o rosnącej w siłę polskiej marce.
Polecam Wam gorąco Instagram nataliasiebula, na którym aż roi się od cudownych zdjęć, tak niezwykle kobiecych i skromnych, że nie można oderwać oczu! Jestem dumna, jak zdolną osobę zrodziła nam polska ziemia! Trzymam kciuki za cały team, życząc jak największych sukcesów!

PicMonkey Collage

#remont
Jak wiecie lipiec upłynął mi pracowicie. Remontując pokój, w którym mam nadzieje praca nad blogiem stanie się dla mnie czystą przyjemnością, chciałam podziękować za miłe słowa stegu_inspiredsniezka_farby oraz magnat_farby.
A Wam zostawiam trochę inspiracji i przyjemnie wyglądające miejsca pracy, jeśli planujecie w najbliższym czasie przeprowadzać jakiekolwiek małe remonty.

PicMonkey Collage2

DSC06652

Do zobaczenia niebawem!