NIGDY nie mów NIGDY!

dsc07564-kopia

Blond był wymarzony, wyśniony i wyproszony.

Wyproszony od samej siebie.

Bardzo bałam się farbowania włosów i myślę, że jedynie strach stał gdzieś na przeszkodzie do celu. Od dziecka włosy miałam bardzo delikatne, a w podświadomości huczały mi zniechęcające słowa rodziny, co do zmiany koloru. Poza tym, każda z Nas na pewno przeszła przez pewną traumę po wyjściu od fryzjera. A to zbyt krótko obcięte włosy bądź totalnie nieudana barwa. Dla mnie eksperymenty z długością to nie był żaden problem. Już jako mała dziewczyna preferowałam ścięcia ,,na chłopca”. Ale farbowanie to co innego. Bałam się, że będę tracić masakrycznie dużo włosów, jak również tego, że coś pójdzie nie tak w trakcie i zostanę z tęczą na głowie.

Jednak kwestia smaku, którym później wszyscy się rozkoszują, to wybranie odpowiedniego salonu fryzjerskiego. Jeśli wiemy, że jesteśmy w naprawdę dobrych rękach, to cały strach ginie w przepaści. Gdy powiedziałam tak i miałam już rozjaśniacz na włosach, wiedziałam, że odwrotu nie ma. Było to moje pierwsze farbowanie i zarazem ogromna metamorfoza! Jestem bardzo zadowolona, a Wam jeśli tylko pragniecie zmiany radzę się odważyć, tylko najpierw znaleźć naprawdę zaufany i renomowany salon.

Do zobaczenia niebawem!

Separator image Posted in Inne.

5 Comments

Add Yours
  1. 1
    Wioleta Gireń

    Ja właśnie w tym tygodniu też się farbowałam na blond, ale z rudego (który też nie jest moim naturalnym kolorem). Zmiana faktycznie jest trudna i wymaga wiele przemyśleń za i przeciw. Cieszę się, że tak jak ja jesteś zadowoloną z nowego wyglądu, świeżo upieczoną blondynką 😉
    Ciekawa jetem czy Tobie także teraz znajomi mówią kawały o blondynkach jak mi 😛
    Miłej niedzieli życzę 😉

    • 2
      Kinga Iwanek

      Tak, również się nasłuchałam różnych humorzastych żarcików na temat blondynek, taki chyba już nasz urok 😀
      Dziękuję, pozdrawiam cieplutko i również miłej! 😉

  2. 4
    Stylowyslowotok

    Jeju przepięknie Ci w blondzie! Jedna z najlepszych metamorfoz, jakie ostatnio widziałam. Bardzo wyraziście i wydaje mi się, że taka fryzura lepiej oddaje Twój styl :). Sama długo farbowalam włosy (od gimnazjum) aż po latach doszłam do wniosku, że mój własny jest najlepszy. Teraz widząc, że włosy nigdy nie odrosly juz takie jak były przed farbowaniem, dałam sobie słowo, że następne farbowanie będzie gdy zobaczę siwe włosy. Ale wychodzę z założenia, że każda z nas potrzebuje przejść takie metamorfozy, tym bardziej jeśli blond był Twoim wymarzonym kolorem 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *