Co robi kobieta/mężczyzna, gdy jest zainteresowana/y płcią przeciwną?

IMG_5252

Damskie spojrzenie

Wiadomo, że u każdego wygląda to inaczej, dlatego chciałabym, abyście traktowali to, co teraz napiszę i to, co napisze Szczepan z przymrużeniem oka ; )
Hmm … co kobieta powinna zrobić, gdy jej się podoba facet, a co robi, to już są dwie odmienne sytuacje. Dlaczego? Bo przestaje myśleć racjonalnie. Poddaje się totalnemu szaleństwu. Ale zacznijmy od początku. Jesteśmy na imprezie, porannym joggingu, koncercie czy tak jak to było w moim przypadku uczelnianej telewizji. Zauważamy obiekt, który wpada nam w oko i co dalej? Może nam wpaść i wypaść z tego oka, ale może już tam pozostać na dłużej. Więc co robimy? Nie ma złotej rady. Każda z Nas postępuje wedle własnego uznania. Jedne z Nas czekają. Czekają. Czekają, aż płeć przeciwna się zainteresuje i podejdzie. Opłaca się, czasami naprawdę warto. Chociaż zgrywanie książniczki przez długi czas, nie popłaca.
Drugie zaczynają działać. W końcu mamy XXI wiek i kobiety nie mają z tym problemu, żeby przejąć inicjatywę. Czy podejść pierwsza, jeśli obiekt patrzy się na Ciebie cały czas, ale nie podchodzi? W sumie czemu nie. To tak zwane wariatki, niczego się nie bojące ryzykantki. Ale podobno kto nie ryzykuje ten nic nie zyskuje. Więc warto. Może akurat rozmowa potoczy się tak, że pod koniec stwierdzisz, że macie jakieś wspólne zainteresowania i wymienicie się numerami telefonu.

5142 kopia

A jeśli już dojdzie do tej rozmowy, to warto delikatnie podkręcić atmosferę, czyli troszeczkę pokokietować. Nie namawiam nikogo do rzucania się zaraz na szyję naszemu obiektowi westchnień. To byłby duży błąd! Ale naturalność i delikatność są w cenie i nawet sobie nie wyobrażacie jak bardzo. Więc co robi taka kobieta? Na pewno się uśmiecha : ) Ten pojedynczy sygnał może być wstępem do flirtu. Dyskretny, promienny, z lekkim zakłopotaniem może zdziałać cuda, jeśli chodzi o naszego wybranka. Kolejny trick, tak bardzo banalny to zabawa włosami. Można powoli przesuwać palcami pomiędzy nimi, albo odrzucić dłonią do tyłu, odsłaniając twarz i szyję. I oczy! Nie bójmy się kontaktu wzrokowego. To właśnie w ten sposób okazujesz swojemu obiektowi, że jesteś nim naprawdę zainteresowana. Mowa oczu jest bardziej intymna, dyskretna, ale też wabiąca. Dlatego nie obawiaj się patrzenia mu w oczy.

Udało się! Umówiliście się na tą wymarzoną randkę. Być może dostaniesz jakiś drobiazg od niego. Może to być róża -tak jak widzisz na naszych zdjęciach – bądź inny kwiat. A przecież bardzo miło jest dostać drobny prezent. Dlatego przyjmij, nie gardź, nie wyśmiewaj, bo skończy się tak, że obiekt westchnień odjedzie. I będziesz za nim biec, tak jak ja na zdjęciu : (

A Wy jak uważacie? Czy kobieta czasami powinna zawalczyć o swój obiekt westchnień? Czy jednak nie? Czy to zawsze facet powinien być tym, który wszystko inicjuje?

IMG_5321 IMG_5470

Męski punkt widzenia

Jak mężczyzna może skraść serce kobiecie, która działa mu na zmysły? Skraść, zainteresować, to tak naprawdę pierwszy etap. Problemy mogą zacząć się później…Ale po kolei ; )
Kiedy podoba się nam jakaś kobieta, kierują nami przyjemne uczucia, myślimy sobie ładna kobieta, zapewne ma powodzenie u mężczyzn. Często nie podejmujemy wyzwania w takich sytuacjach, ponieważ uważamy, że jesteśmy bez szans, nie mamy czasu albo brakuje nam pewności siebie.
Czy warto podjąć wyzwanie mimo wszystko?
Zacznijmy od tego, że podejmujemy je wtedy, gdy oprócz tego, że nam się dana kobieta podoba, to czujemy od początku coś jeszcze … To coś, to zauroczenie. Bez tego, chyba trochę trudno przejść do miłości. Mi bez tego elementu na pewno, by się nie udało, chyba nawet bym nie chciał. Bo dobrze w życiu poczuć smak zauroczenia. Ja to uczucie nazywam naturalnym narkotykiem, który wytwarza nasz organizm pod wpływem bodźców z zewnątrz. Zmienia się nasze myślenie, często zakłóca nasze podstawowe obowiązki i sen. Natomiast może też dać nam kopa i czujemy się jak nowo narodzeni, mamy w sobie wielką euforię przez całe dnie. U mnie zdecydowanie było to drugie, w sumie to dalej jest. Dlatego, kiedy już czujemy w sobie takie emocje, tak zwane motyle w brzuchu, to warto spróbować.
Kim wtedy mamy być?
Przede wszystkim bądźmy sobą i znajmy swoją wartość, nic nie róbmy na siłę, bo prędzej czy później prawda wyjdzie na jaw. Kiedy poznajemy taką osobę rozmawiajmy z nią ,,normalnie”, nie czujmy się gorsi, że startujemy z niższego poziomu, bo kobieta to wyczuje, ze brakuje nam pewności siebie. Z drugiej strony jeśli taka niepewność, guzdralstwo, niezdarność jest naszą cechą, to trudno żebyśmy udawali osobę kompletne inną. Dlatego, uważam, że nie musimy jej na siłę zmieniać, ponieważ w relacjach z kobietami może okazać się kluczem. Bo świat nie składa się z tych samych twarzy i kobiety kochają zarówno ociekającego testosteronem Brada Pitta, umięśnionego Arnolda Schwarzeneggera, szalonego Johnny’ego Deppa, wyważonego i szarmanckiego George’a Clooneya, śmiesznego Jimmy’ego Carreya, flegmatycznego i trochę niezdarnego Dawida Podsiadło, poważnego i dojrzałego Christopha Waltza czy niedojrzałego, podobającego się małym dziewczynkom Justina Biebera. Pomyślałem sobie, że jedno zdanie, które powstało w mojej głowie, może trochę ułatwić co robić, gdy jesteśmy zainteresowani kobietą —–>>> Bądźmy pewni swoich mocnych stron, pielęgnujmy z pokorą swoje pasje i zainteresowania, nie próbujmy na siłę upodobać się do podstawowego kanonu, a wady niech tak naprawdę będą urokiem dla innych. Dlatego bez obaw atakujmy.

IMG_5425

O czym jeszcze warto pamiętać?
Pamiętajmy również o tym, żebyśmy nie byli ,,pieskami na posyłki”: )). Bo warto być miłym, dostojnym, szarmanckim dżentelmenem dla kobiet, ale uważajmy czy nie jesteśmy wykorzystywani na chwilę, a co gorsza w przyszłości na lata czy całe życie. Po prostu należy zachować zdrowy rozsądek, to nie takie trudne, a na pewno nie na początku, bo jeżeli od razu o to nie zadbamy, to później znacznie trudniej jest z takiej postawy w stosunku do partnerki wyjść.
W poprzednich akapitach pisałem, żebyśmy byli odważni. Pamiętajmy jednak o tym, że przesadna pewność siebie też nie jest naszym sprzymierzeńcem. Owszem, możemy trochę udawać niedostępnych, ale niech nie będzie to nachalne, widoczne i przede wszystkim niedługie, bo kobieta szybko się nami znudzi. O tym, że kobiety nienawidzą ,,buractwa” chyba nie muszę pisać. ; )
Było pięknie, co na drugi dzień?
Poznaliśmy ją, świetnie spędziliśmy czas i nadszedł kolejny dzień. Co wtedy? Nie udawajmy obojętnych i nie czekajmy, aż ona zadzwoni, bo owszem może tak być, ale możemy też się nie doczekać. Nie opuszczajmy też głowy i nie jęczmy, że bardzo tęsknimy. Zachowajmy wyczucie i odczytajmy z jej słów, czy zależy jej na kolejnym spotkaniu. Jeśli tak, to w lekko pośredni sposób możemy takie wspólne wyjście zaproponować. Np. lekko sprowokować, że nie mam z kim jutro jechać rowerem nad wodę, bo kumpel się rozchorował, co tu zrobić? Większość kobiet lubi wodę i rowery, więc jeśli osoba, którą jesteśmy zainteresowani odpowie twierdząco, następne spotkania/ wyjścia będą o wiele łatwiejsze.
Jeśli randka to gdzie?
Według mnie wszędzie. Każdy z nas doskonale wie, że nawet w szatni czy w sklepiku szkolnym może być romantycznie. Wystarczy trochę pomysłu i zainteresowania drugą osobą. Natomiast wyobraźnia nie zna granic. Można na łące, w kinie, w restauracji, na dachu, drzewie czy nawet w Paryżu. Chociaż z tym ostatnim to na pewno bym uważał, a już na pewno na początku. No sami wiecie o co chodzi, może coś wyczuć nasz obiekt zainteresowań:,,cash baby”. Jeśli kobieta jest naprawdę zainteresowana i rozsądna, to ja raczej odradzam randki w ekskluzywnym miejscu, bo dziewczyna może poczuć się zakłopotana i lekko spłoszona. Nie od razu można wszystko!

IMG_5461

Kiedy, kiedy, kiedy?
Warto mówić od razu, że nam się ktoś podoba? Nie warto. Nie warto również od razu zbliżać się do takiej osoby, nie całujmy się od razu, nie mówmy znajomym. Dlaczego? Bo to zwiększa zainteresowanie płci przeciwnej, a nawet nasze. Co więcej, będzie dobrze jak pojawi się z boku ,,konkurencja”. Jeśli ,,docieranie” potrwa trochę czasu i będą lekkie przeszkody to również namiętność będzie silniejsza, a motywacja jest tym silniejsza im więcej barier. Oczywiście do pewnego stopnia, a jak jest naprawdę dużo takich przeszkód, to może warto odpuścić niż marnować sobie życie.
Związek?
Wtedy, gdy już nam się uda przysłowiowo ,,zagadać” i po prostu ciągnie nas do siebie, to zapewne myślimy pora na związek. Kiedy jest pora na związek? Wtedy, gdy oprócz ,,fantastico” dochodzi ,,normalico”. Ogółem, jeśli z daną osobą nie tylko rozmawiamy i przebywamy w szalonych, szampańskich nastrojach, ale również zaczynamy się wspierać w przeróżnych sprawach. Kiedy zależy nam na jej szczęściu, a nie tylko na fantastycznej zabawie z nią.
Jak o tym powiedzieć?
Serio? Nic nie trzeba mówić. Wystarczy wykonać pewien gest. No, a jeśli odrzuci, to macie problem zastanawiania się z głowy. AAA i bez obaw, jeśli przebywa z Tobą i dzwoni do Ciebie non stop, raczej normalne, że chce z Tobą ,,chodzić”. No i nie wymyślajmy nie wiadomo czego, to nie zaręczyny.
To nie lot w kosmos to tylko …
Co, by tutaj jeszcze powiedzieć, chyba powodzenia wszystkim singlom i szczęścia ludziom w związkach. Miejcie dystans do życia i nie przejmujcie się pierdołami. Podobno na starość zawsze jest tak, że raczej żałujemy bardziej tego, czego nie zrobiliśmy niż to co zrobiliśmy. Bo jak nie wyjdzie nam z jakąś kobietą to może musiało tak być, albo dostaliśmy nauczkę lub naukę na przyszłość. Nie ma co się stresować, ponieważ podrywanie, poznawanie dziewczyny to nie ta strefa, którą należy się przejmować. Takich jest o wiele więcej, a i tak za dużo.
Na sam koniec tak zupełnie poważnie. Stresować to się powinni politycy funkcjonowaniem gospodarki w państwie, a nie mężczyzna, któremu podoba się kobieta.

IMG_5499

Do zobaczenia za tydzień w notce ,,Co robi kobieta/mężczyzna, gdy ją/jego wkurza partner?

TEKST: KINGA IWANEK, SZCZEPAN CIESIELSKI
ZDJĘCIA: DARIA IWANEK

4 Comments

Add Yours

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *