LOOK OF THE DAY #woman @promees

IMG_4018

Czy lubicie jak Wasz chłopak zwraca się do Was Kotku? Bo ja baaardzo! Ale nie lubię być przeciętnym kotem, lubię mieć coś, co mnie w jakiś sposób wyróżni. I po wielu poszukiwaniach znalazłam idealny dodatek do stylizacji, który nie odbiera mi nic z subtelności, ani zmysłowości, wręcz przeciwnie. Dodaje mi również wiele kobiecości i sprawia, że określenie KOT jeszcze bardziej do mnie pasuje.

Choker – sięgając do początków kreowania tego trendu zaglądamy do Francji. To właśnie tam pod koniec Rewolucji Francuskiej zaczął funkcjonować ,,à la victime”, czyli tzw. ,,styl na ofiarę”. Inspiracją do stworzenia takiego stylu stały się ofiary krwawych egzekucji w tym okresie. Znakiem rozpoznawczym osób, które celebrowały upadek starego rządu były czerwone tasiemki, zawiązane ciasno przy szyi. Miały one kojarzyć się ze śladami po ścięciu gilotyną.
Później choker przyjął trochę inną rolę. W drugiej połowie XIX wieku stał się znakiem rozpoznawczym prostytutek. Jeśli u danej kobiety zauważano na szyi takową tasiemkę, to od razu wiadomo było jaką profesją się zajmuje. Ozdobę tę możecie oglądać na słynnym, skandalizującym obrazie Édouarda Maneta z 1863r. pt. ,,Olimpia”, na którym bohaterka nie ma nic oprócz biżuterii i pantofli. A jej spojrzenie ma sugerować rozwiązłość.
Osobą, która nieświadomie przyczyniła się do rozsławienia trendu stała się królowa Aleksandra Duńska, żona Edwarda VII. Podobno nosiła kolię w celu przykrycia blizn na szyi, które miała od dzieciństwa i które były powodem jej kompleksów. Kobiety zaczęły kopiować charakterystyczną tasiemkę i również ją nosić.
Trend pojawił się ponownie w latach 40. Mówiono o nim ,,obroża dla psa”. W magazynach pod zdjęciami aktorek pojawiały się określenia ,,dog collars” czy ,,colliers de chien”. Jednak nie przerażało to kobiet. Podobnie mężczyzn. Bo już w latach 60, 70, panowie również zainteresowali się tym dodatkiem. Chokery nosili m.in. Elvis Presley, David Bowie, Jimi Hendrix czy Mick Jagger. W latach 90 biżuteria wróciła w różnym wydaniu – gotyckie obroże, eleganckie kolie, plastikowe dodatki czy ,,tatoo choker” – to wszystko stało się obowiązkowym dodatkiem stylowej kobiety.

Obecnie choker to jeden z najmodniejszych dodatków. Możemy go wykorzystywać do przeróżnych stylizacji. Świetnie sprawdzi się do rockowych ubrań, np. ramoneski i skórzanych spodni. Obroni się jako biżuteria w eleganckim połączeniu: sukienka czy kombinezon i szpilki. Pasować będzie również do casualowej stylizacji. Możesz uzupełnić nim look: oversizowy sweter, koszula w kratę czy bluza. Ten jakże drobny szczegół potrafi nadać naszym ubraniom niesamowitego charakteru. Wystarczy wybrać tylko odpowiedni i dopasowany do siebie i swojego stylu.
U mnie dość długo trwały poszukiwania. I nie chodzi tutaj tylko o wygląd chokera, ale o jakość produktu. Bo ten z sieciówki potrafił się popsuć już po kilku dniach. A takiego przecież nie chcemy. Dlatego mam dla Was w końcu produkt, który śmiało mogę polecić. Już sama strona internetowa sklepu zachęca do zwiedzania i oglądania dodatków. Jest pięknie, minimalistycznie i z klasą. Choker, który widzicie u mnie na szyi jest z PROMEES . W ofercie możecie znaleźć modele bez koronki, ale także z koronką. PROMEES posiada również chokery z ozdobnymi ramiączkami do biustonosza. Zestaw jest skrupulatnie wykonany i zapakowany w proste, piękne pudełeczko, bez zbędnego przepychu.

Jeśli tak jak ja lubicie tego typu dodatki, to polecam Wam odwiedzić tę stronę. Myślę, że na pewno się nie zawiedziecie. Być może również macie coś godnego polecenia, dlatego śmiało możecie się ze mną tym dzielić w komentarzach : )

IMG_4067

IMG_3832 IMG_4000

IMG_4094 IMG_3974 IMG_3968 IMG_4022

IMG_3881 IMG_3965

Do zobaczenia za dwa tygodnie, bo za tydzień widzicie się tutaj ze Szczepanem w lookoftheday#man ; )

TEKST: KINGA IWANEK
ZDJĘCIA: ANETA KOMAR

1 Comment

Add Yours
  1. 1
    Elżbieta Tchorowska

    Widzę, że chokery wracają do łask 🙂 I dobrze, bardzo je lubiłam w latach 90. Mają w sobie to coś, co sprawia, że pasują do „kotów”, jak ładnie to nazwałaś. Prezentowany tu przez Ciebie model jest bardzo ładny – taki kokardkowy, choć ja wolę osobiście choker połączony z łańcuszkiem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *