Witaj jesieni!

IMG_8479Cisza. I słychać tylko szum kolorowych liści, bo ptaki już nie śpiewają. Już dawno odleciały za morze. Słońce rozpływa się gasnącym złotem pomiędzy gałęziami drzew. A na nich rumieni się jarzębina i smugi promieni pieszczą delikatnie nić utkaną przez młode pająki. To babie lato zawisło na zżółkłych łodygach roślin. A wieczór szybciej nastaje i trzeba biegać za słońcem. Dzień coraz większej ulega zmianie i i coraz ciemniej się robi. Mgła biała rozlewa się polem i tańczą w niej małe zwierzątka. I słychać już pierwsze kroki chłodu, to jesień zagościła na dobre, w mym sercu, mej głowie i duszy.

Czym jest dla mnie jesień?

Najpierw próbuję sięgnąć pamięcią do dawnych lat mojego dzieciństwa. Szukam smaków i zapachów tej złotej pory roku. I zadaje sobie pytanie: O piękna jesieni czymżeś pachniała? Czuję zapach szarlotki oraz widzę zupę dyniową. W domu krzątają się dzieci. Wszystkim jest wesoło.

Teraz wstając z rana narzucam na siebie ciepły sweter. Staje się on dopełnieniem wszystkiego. Otula całe moje ciało w delikatnym uścisku. Lubimy się, bo jest nam razem ze sobą ciepło. Sięgam po kubek gorącej herbaty. Rozgrzewa mój organizm w trybie natychmiastowym. I wyglądam przez okno. Jest szaro, ponuro, a deszcz stuka w szyby okna. I nawet ptaki nie mają ochoty potańczyć w tym dziwnym zjawisku pogodowym. Wychodzę na zewnątrz i jadę na uczelnie. Wszyscy narzekają … Jesienna chandra z pewnością ich dopadła. Smutek wydaje się obecny wszędzie. Brzydka pogoda, niskie temperatury i dzień coraz krótszy. Po dawce tak wielu negatywnych emocji uciekam stamtąd. Rozpoczynam szukanie pozytywów jesieni.

Gdy idę po dywanie utkanym z kolorowych liści, mam ochotę krzyczeć, że to najpiękniejsza pora roku, jaką znam.
Gdy spotykam znajomych w wietrzny dzień, opowiadających o ciekawych projektach, też chcę zacząć robić coś interesującego, mimo, iż pogoda może do tego nie zachęcać.
Gdy widzę na ulicy ludzi wystylizowanych w grube swetry i opatulonych długimi szalami, pragnę tylko wyjąć swój i cieszyć się tym, że mogę wyglądać najbardziej stylowo w roku.
I gdy przychodzi wieczór, który jest znacznie dłuższy od tych z ostatnich miesięcy, to wiem, że mogę wziąć do ręki książkę i zatopić się w przyjemnej lekturze.

Czym dla Was jest jesień? I czy odnajdujecie w niej więcej pozytywów czy może negatywów?

IMG_8226IMG_8308IMG_8381IMG_8150IMG_8461IMG_8361IMG_8583 IMG_8611IMG_8253

ZDJĘCIA – DARIA IWANEK 

postprodukcja – ja 

7 Comments

Add Yours
  1. 1
    Patrycja

    Ślicznie to wszystko napisałaś Zdjęcia robią wrażenie są genialne! A twoja stylizacja idealna na ciepłe jesienne dni ☺️ Pozdrawiam cieplutko

  2. 3
    AMN

    Śliczne masz te okulary <3 A odnośnie pytanie, czym jest dla mnie jesień…to czas, kiedy w spokoju mogę wieczorem poczytać, z kotami na kolanach i z kubkiem ciepłej herbaty w ręce 😉

  3. 7
    Natka!

    W tym roku odczarowałam wszystkie negatywne cechy jesieni. Staram się z niej czerpać ile się da, by móc żyć w pełni szczęśliwie i co najważniejsze w zgodzie ze sobą! 🙂
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *